THC i celekoksyb jako obiecujące połączenie w terapii Alzheimera

Luke.Konopiacki
02 Feb 2026

W ostatnich latach badania nad konopiami i ich głównym składnikiem psychoaktywnym, Δ⁹-tetrahydrokannabinolem (THC), ujawniły potencjalne korzyści medyczne, w tym właściwości przeciwzapalne i neuroprotekcyjne. Coraz więcej uwagi poświęca się możliwości zastosowania THC w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych, choć jego wykorzystanie wiąże się również z istotnymi wyzwaniami.


Najnowsze badania prowadzone przez dr. Chu Chena, profesora na Wydziale Fizjologii Komórkowej i Integratywnej oraz kierownika Katedry Fizjologii Nerwowej im. Joe R. i Teresy Lozano Long w Long School of Medicine na Uniwersytecie Teksańskim w San Antonio, sugerują, że podejście łączone może umożliwić wykorzystanie terapeutycznego potencjału THC przy jednoczesnym ograniczeniu skutków ubocznych.

Połączenie THC i celekoksybu w badaniach przedklinicznych

W badaniu opublikowanym w grudniu 2025 roku w czasopiśmie Aging and Disease zespół Chena połączył niskodawkowy ekstrakt THC z selektywnym lekiem przeciwzapalnym celekoksybem. W modelach mysich choroby Alzheimera takie połączenie doprowadziło do poprawy funkcji poznawczych oraz zmniejszenia patologii mózgu związanej z chorobą.

Istotnym aspektem badania jest fakt, że zarówno THC, jak i celekoksyb są już zatwierdzone przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) do stosowania u ludzi. Może to oznaczać potencjalnie szybszą ścieżkę do rozpoczęcia badań klinicznych.

Zapalenie jako wspólny mechanizm chorób neurodegeneracyjnych

Chen rozpoczął badania nad wpływem THC na uczenie się i pamięć ponad dziesięć lat temu. W pracy z 2013 roku jego laboratorium zidentyfikowało kluczowy czynnik molekularny związany z działaniem THC w mózgu. Cyklooksygenaza-2 (COX-2) to enzym znany ze swojej roli w procesach zapalnych i bólu. W zdrowym mózgu występuje w niewielkich ilościach, jednak jego aktywność wzrasta w odpowiedzi na urazy, infekcje lub choroby.

COX-2 odgrywa również rolę w plastyczności synaptycznej, w tym w długotrwałym wzmocnieniu synaptycznym – procesie komórkowym niezbędnym do uczenia się i zapamiętywania.

„Podanie THC powoduje nieoczekiwany wzrost poziomu COX-2 w mózgu. Wzrost ten jest ściśle związany z zaburzeniami uczenia się i pamięci” – powiedział Chen.

Dlaczego samo THC nie wystarcza

Odkrycie to pomogło wyjaśnić, dlaczego THC jest trudne do bezpiecznego stosowania w leczeniu schorzeń neurologicznych. Jednocześnie globalne blokowanie COX-2 nie stanowi skutecznego rozwiązania. Wcześniejsze badania kliniczne z użyciem wysokich dawek inhibitorów COX-2 u pacjentów z chorobą Alzheimera nie przyniosły poprawy funkcji poznawczych, a dodatkowo wiązały się z ryzykiem poważnych skutków ubocznych ze strony układu sercowo-naczyniowego.

Endokannabinoidy i regulacja stanu zapalnego

Endokannabinoidy, czyli kannabinoidy naturalnie wytwarzane w mózgu, oddziałują na te same receptory co THC, jednak często wywierają działanie regulacyjne lub przeciwne. Jednym z kluczowych endokannabinoidów jest 2-arachidonoiloglicerol (2-AG), który aktywuje szlaki sygnałowe prowadzące do zmniejszenia aktywności COX-2 i ograniczenia neurozapalenia.

To właśnie ta obserwacja skłoniła zespół Chena do rozważenia, czy możliwe jest zablokowanie prozapalnego działania THC przy jednoczesnym zachowaniu jego korzystnego wpływu na funkcje poznawcze.

Lek złożony w modelach choroby Alzheimera

W tym celu naukowcy sięgnęli po celekoksyb – selektywny inhibitor COX-2, powszechnie stosowany w leczeniu zapalenia stawów i bólu. W badaniu zastosowano bardzo niskie dawki obu substancji, znacznie poniżej poziomów kojarzonych wcześniej z ryzykiem sercowo-naczyniowym.

Myszom podawano codziennie doustnie 3 mg/kg THC oraz 1 mg/kg celekoksybu przez 30 dni. Dawki te odpowiadają około 18 mg THC i 6 mg celekoksybu dziennie dla osoby ważącej 165 funtów.

Wyniki badań w modelach beta-amyloidu i tau

Naukowcy testowali niskie dawki THC samodzielnie oraz w połączeniu z celekoksybem w mysich modelach choroby Alzheimera opartych na patologii beta-amyloidu i tau. Oba te mechanizmy – płytki beta-amyloidu i splątki neurofibrylarne tau – są charakterystycznymi cechami choroby.

Leczenie rozpoczęto jeszcze przed wystąpieniem objawów zaburzeń pamięci, koncentrując się na możliwości zapobiegania lub opóźniania rozwoju choroby. Wyniki były spójne w obu modelach. Choć sama niska dawka THC poprawiała funkcje poznawcze i zmniejszała niektóre markery patologiczne, jednocześnie zwiększała sygnalizację zapalną. Połączenie THC z celekoksybem przyniosło jednak wyraźnie lepsze efekty.

Poprawa funkcji poznawczych i zmniejszenie neurozapalenia

Terapia skojarzona doprowadziła do poprawy uczenia się i pamięci, zmniejszenia patologii beta-amyloidu i tau oraz obniżenia markerów neurozapalenia. Sekwencjonowanie RNA pojedynczych komórek wykazało, że geny związane z funkcją synaptyczną, stanem zapalnym i ryzykiem choroby Alzheimera powróciły do zdrowszego profilu ekspresji.

„Naprawdę liczyło się zachowanie. Jeśli funkcje poznawcze nie ulegają poprawie, leczenie nie ma znaczenia. I właśnie w tym zakresie połączenie tych substancji działało wyraźnie lepiej niż samo THC” – podkreślił Chen.

Potencjał szybkiego wdrożenia klinicznego

THC jest już stosowane w postaci syntetycznej w leczeniu nudności i utraty apetytu u pacjentów poddawanych chemioterapii oraz u osób z HIV. Celekoksyb od lat pozostaje jednym z najczęściej przepisywanych leków przeciwzapalnych. Połączenie tych dwóch substancji pozwoliło zmniejszyć stan zapalny wywoływany przez THC, bez utraty jego pozytywnego wpływu na funkcje poznawcze.

Zdaniem autorów badania taka strategia farmaceutyczna może zostać stosunkowo szybko przetestowana w badaniach klinicznych.

„Opracowanie nowego związku może zająć od 10 do 20 lat, zanim trafi on do pacjentów. W tym przypadku oba leki są już zatwierdzone. To daje nam prawdziwą przewagę” – zaznaczył Chen.

Co dalej z badaniami nad THC i Alzheimerem?

Dotychczasowe badania koncentrowały się na zapobieganiu lub opóźnianiu wystąpienia objawów poznawczych. Kolejne etapy prac mają odpowiedzieć na pytanie, czy połączenie THC i celekoksybu może również spowolnić postęp choroby lub odwrócić deficyty po pojawieniu się objawów.

Nawet kilka lat opóźnienia rozwoju choroby Alzheimera mogłoby mieć ogromne znaczenie dla pacjentów, ich rodzin oraz systemów opieki zdrowotnej. Rosnące zainteresowanie terapiami opartymi na marihuanie sprawia, że badania skupione na mechanizmach działania THC i ograniczaniu jego skutków ubocznych mogą odegrać istotną rolę w przyszłej opiece klinicznej nad chorobami neurodegeneracyjnymi.

 

Przeczytaj na Soft Secrets także o:

Kwas kannabigerorcynowy (CBGOA) jako potencjalny neuroprotektor w udarze mózgu 

THC skutecznie hamuje bakterie próchnicy i biofilmy zębowe

CBD skuteczne przeciw bakteriom opornym na antybiotyki

L
Luke.Konopiacki