Luksemburg pierwszym krajem europejskim z legalną uprawą marihuany w celach rekreacyjnych

Luke.Konopiacki
27 Oct 2021

22 października 2021 r. zapisze się ważną datą na kartach historii marihuany w Europie. Już dwa lata temu rząd Luksemburga ogłosił plany zamiaru zalegalizowania sprzedaży i konsumpcji marihuany. Pewnie stałoby się to wcześniej ale niestety z uwagi na sprzeciw takich krajów jak Francja i Niemcy, projekt który był częścią programu koalicji rządzącej musiał poczekać.


Pierwotny plan rządu Xaviera Bettela zakładał, że legalizacja będzie oznaczać, że marihuana będzie dostępna w sklepach. Projekt został jednak zmieniony i tak konopie nie będą dostępne w sprzedaży w sklepach, ale dzięki temu będzie można uprawiać do czterech roślin na jedno gospodarstwo domowe. Warto przypomnieć, że to Luksemburg staje się pierwszym krajem europejskim, który zalegalizował uprawę konopi na własny użytek, ponieważ sprzedaż i posiadanie konopi w Holandii jest tylko tolerowane.

Pięciu ministrów Luksemburga ujawniło przy tym 27 narzędzi nowego planu antynarkotykowego. Policja będzie miała nowe środki do walki z przemytem narkotyków i na tym ma być skupiona. Agenci zostaną wyposażeni między innymi w nowe kamery na mundurach. Nowe prawo pozwoli także policji na legalny dostęp do nieruchomości gdy jest w jakiś sposób blokowana. Chodzi o możliwość przymusowego usunięcia osób np. blokujących drzwi wejściowe. Oczywiście nowe prawo antynarkotykowe zawiera element represyjny. Jednak prawdopodobnie maja on na celu uspokojenie przeciwników legalizacji,. Pamiętajmy, że równocześnie to samo prawo zezwala na samodzielną uprawę i łagodzi kary za posiadanie marihuany.

Od teraz będzie można kupować nasiona marihuany (bez limitu THC), także w sklepach stacjonarnych. Co do upraw jest ona ograniczona do czterech roślin na jedno gospodarstwo domowe, może być prowadzona w pomieszczeniach (INDOOR) jak i na zewnątrz (OUTDOOR). Przy hodowli zewnętrznej cała uprawa nie może być widoczna z drogi publicznej.

Konsumpcja

Przejdźmy do konsumpcji. Będzie ona dozwolona tylko i wyłącznie w otoczeniu prywatnym. Konsumpcja w miejscach publicznych pozostanie dalej zabroniona. Bardzo dziwnym i zaskakującym jest fakt, że równocześnie posiadanie marihuany poza domem pozostanie nielegalne. Mimo tego kary zostaną złagodzone. Osoba kontrolowana, która będzie posiadać mniej niż 3 gramy marihuany będzie musiała zapłacić grzywnę w wysokości 145 euro, nie będzie obowiązywał w tym wypadku wpis do rejestru karnego. Posiadanie więcej niż 3 gramów będzie systematycznie przedmiotem postępowania sądowego, a więc i stawiennictwa oraz składania zeznań przed sędzią śledczym. Jazda pod wpływem marihuany niezależnie od stężenia zawsze będzie karana.

To nowe prawo powinno zostać wdrożona już w 2022 roku. Według Ministra Sprawiedliwości Sama Tansona całkowita legalizacja produkcji i sprzedaży konopi w ramach monopolu państwowego dalej jest w planach, mimo ogromnej presji międzynarodowej. Jednak z pojawiających się obiekcji nie może być wdrożona w krótkoterminowym czasie.

Pewnie wielu z Was pomyślało w pierwszej chwili o przeprowadzce. Niestety muszę Was zmartwić, że o ile już, to ułatwi to życie tylko niektórym. Nawet jeżeli wszyscy hodowcy z Europy chcieliby w pełni legalnie uprawiać, a więc i przeprowadzić się do Luksemburga, to niestety jest to niewykonane. Luksemburg to mały kraj liczący 634 000 mieszkańców, który ma łączną powierzchnię 2500 km2. Po prostu nie zmieścimy się wszyscy.

Na pewno legalizacja osobistej uprawy konopi i to bez limitów THC w Luksemburgu to naprawdę świetna wiadomość. Z pewnością chwielibyśmy, żeby to było bardziej stanowcze, a co za tym idzie legalizacja wpływałaby także na sprzedaż. Warto jednak zaufać temu rządowi, miejmy nadzieję, że doskonale wszystko zaplanował, a ich, może nawet dziwne ruchy, są tylko sposobem na złagodzenie przeciwników.

L
Luke.Konopiacki