Dyspensaria z marihuaną zwiększają przychody pobliskich firm

Luke.Konopiacki
20 Oct 2026

Otwarcie punktu sprzedaży marihuany rekreacyjnej może przynosić korzyści nie tylko jego właścicielom, lecz także okolicznym przedsiębiorcom. Z nowego badania wynika, że w pobliżu nowo otwartych dyspensariów, czyli licencjonowanych punktów sprzedaży marihuany, wzrastały przychody innych firm, liczba klientów i liczba transakcji.


Badanie opublikowane 13 października w serwisie SSRN objęło dyspensaria otwierane w stanie Illinois w latach 2021–2024. Naukowcy ustalili, że po ich otwarciu przychody pobliskich przedsiębiorstw wzrosły średnio o 7,47 proc., liczba transakcji o 8,01 proc., a liczba klientów o 6,82 proc.

Nie wszystkie firmy odnoszą takie same korzyści

Opracowanie liczące 31 stron nosi tytuł „Like a Good Neighbor? Demand Spillovers from Recreational Cannabis Dispensary Openings to Nearby Retail Establishments”. Jego autorami są Ecem Basak z Baruch College, Aida Sanatizadeh z Northern Illinois University oraz Kevin Hong z University of Miami.

Badacze zestawili dokumentację administracyjną dotyczącą otwarć dyspensariów z miesięcznymi danymi o liczbie klientów, transakcjach i przychodach okolicznych przedsiębiorstw. Zastosowali metodę różnicy w różnicach, porównując aktywność gospodarczą przed otwarciem punktów sprzedaży marihuany i po nim. Pozwoliło im to oszacować wpływ nowych dyspensariów na pobliskie firmy.

Wyniki wskazują, że wzrost przychodów wynikał przede wszystkim z napływu dodatkowych klientów do obszarów handlowych, a nie z tego, że dotychczasowi klienci zaczęli wydawać więcej. Wraz z liczbą klientów wzrosła liczba transakcji, ale przychody przypadające na jednego klienta i jedną transakcję pozostały zasadniczo bez zmian.

Korzyści zależały również od rodzaju działalności. Znaczące wzrosty odnotowały lokale gastronomiczne i punkty sprzedaży napojów, a także sklepy oferujące towary pierwszej potrzeby. W przypadku przedsiębiorstw sprzedających produkty niebędące artykułami pierwszej potrzeby nie stwierdzono zmian istotnych statystycznie.

Podobne różnice wystąpiły między sieciami handlowymi a niezależnymi firmami. Pozytywne skutki ekonomiczne koncentrowały się wśród sklepów należących do sieci. Niezależne przedsiębiorstwa nie odnotowały statystycznie istotnej poprawy wyników po otwarciu dyspensariów.

Znaczenie lokalizacji i dnia tygodnia

Na skalę korzyści wpływało także położenie przedsiębiorstw. Firmy działające w dzielnicach, po których łatwo poruszać się pieszo, odnosiły większe korzyści. Mniejsze wzrosty odnotowywały natomiast te, które w większym stopniu polegały na klientach z najbliższej okolicy.

Pozytywny wpływ na przychody koncentrował się w weekendy. Może to wskazywać, że zakupy związane z wizytami w dyspensariach przynoszą szczególne korzyści w okresach wzmożonego ruchu konsumenckiego.

Badanie dostarcza nowych dowodów na szerszy wpływ ekonomiczny licencjonowanych punktów sprzedaży marihuany. Kwestia ta często pojawia się podczas lokalnych debat dotyczących zasad lokalizacji dyspensariów i rozwoju sprzedaży detalicznej.

 

Przeczytaj na Soft Secrets także o:

THC, CBD i terpeny zmniejszyły zużycie morfiny o niemal połowę

Konopie w raju. Podróż na Filipiny śladami lokalnych growerów

Nawet 100% skuteczności transformacji genetycznej marihuany

L
Luke.Konopiacki