Aurora Cannabis kontra Curaleaf. Spór o przejęcie

Luke.Konopiacki
15 Sep 2026

Aurora Cannabis odpowiada na działania Curaleaf związane z próbą zablokowania programu sprzedaży akcji na rynku. Spółka twierdzi, że działania Curaleaf mają odwrócić uwagę akcjonariuszy od oferty wrogiego przejęcia, którą Aurora uważa za niewystarczającą.


Aurora broni programu sprzedaży akcji

Aurora wydała swoje stanowisko w poniedziałek, po tym jak Curaleaf złożył wniosek o wstrzymanie programu sprzedaży akcji spółki na rynku, określanego jako ATM. Według Aurora program finansowania został uruchomiony kilka miesięcy przed rozpoczęciem przez Curaleaf próby przejęcia i miał zapewnić spółce środki na przejęcia oraz inne możliwości rozwoju.

„Obowiązkiem zarządu jest maksymalizacja wartości dla akcjonariuszy Aurora, a nie ułatwianie Curaleaf przejęcia Aurora ani obniżanie jego kosztu” powiedział Miguel Martin, prezes zarządu i dyrektor generalny Aurora.

Program ATM został ogłoszony przez Aurora w lutym 2026 roku, czyli ponad sześć miesięcy przed rozpoczęciem przez Curaleaf oferty przejęcia. Aurora podkreśla, że program od kilku tygodni pozostaje nieaktywny. Przed lutym nie był natomiast wykorzystywany przez trzy lata.

Spór między obiema spółkami jest kolejnym etapem działań Curaleaf zmierzających do przejęcia Aurora.

Zarząd Aurora jednogłośnie zalecił akcjonariuszom odrzucenie oferty Curaleaf. Spółka wezwała ich, aby nie podejmowali żadnych działań i nie składali swoich akcji w ramach oferty. Akcjonariusze, którzy już przekazali akcje w odpowiedzi na ofertę, powinni je wycofać.

Aurora kwestionuje wartość oferty Curaleaf

Aurora zwróciła również uwagę na sytuację finansową Curaleaf. Wskazała na zadłużenie spółki przekraczające 1 mld dolarów oraz około 500 mln dolarów w zabezpieczonych obligacjach uprzywilejowanych, których oprocentowanie wynosi 11,5%. Dla porównania Aurora podkreśla swoją sytuację bilansową, wskazując, że nie ma zadłużenia i dysponuje znacznymi zasobami gotówki.

2 września Aurora złożyła także skargę do Alberta Securities Commission. Dotyczyła ona tego, co spółka określiła jako braki regulacyjne w ofercie przejęcia przedstawionej przez Curaleaf. Aurora twierdzi, że Curaleaf nie odpowiedziała na zgłoszone zastrzeżenia.

Zdaniem Aurora oferta Curaleaf nie uwzględnia w odpowiednim stopniu wartości jej międzynarodowej działalności związanej z medyczną marihuaną, europejskich aktywów produkcyjnych, posiadanej gotówki oraz przyszłego potencjału wzrostu.

Aurora prowadzi działalność związaną z medyczną marihuaną w Kanadzie, Europie, Australii i Nowej Zelandii. Akcje spółki są notowane na Nasdaq oraz Toronto Stock Exchange pod symbolem ACB.

 

Przeczytaj na Soft Secrets także o:

Green Press Collective: nowa sieć dla branży konopnej

Growverse 2026: Od marzenia do rzeczywistości

Spadek cen zmienia branżę konopną

L
Luke.Konopiacki